As we have mentioned before, there's no roads and cars in Phi Phi. The island is simply too small for it. But there's a high demand for all sorts of materials, from basics like food and water to start with, to building materials. Everything is delivered by trolleys. Even the luggage.
During our stay over here, we couln't help but notice that Thai men are very strong and Thai people in general, very resourceful and won't waste a thing (recycling is widely practiced).
Jak wcześniej wspominałam, na Phi Phi nie ma dróg i aut. Wyspa jest po prostu na to za mała. Jest za to ogromne zapotrzebowanie na różnego rodzaju materiały, od prowiantu i wody zaczynając a kończąc na materiałach budowlanych. Wszystko rozwożone jest na wózkach/taczkach. Wózki te służą rowniez do przewozu bagażów.
Obserwując mieszkańców nie można nie zauważyć iż faceci posiadają niesamowitą siłę fizyczną oraz że Tajlandczycy są bardzo zaradni i niczego nie zmarnują (recycling nie tylko materiałów sztucznych jest wszechobecny).
Boys are really doing a good job, aren't they?
Chłopaki dają radę, nieprawdaż?!

Oj dają, dają..... :)
ReplyDeleteCiekawe, czy lubią miejsce, w którym żyją... ?
Dużo turystów, więc dużo pracy.... Wielu Tajlandczyków przyjeżdża tu za pracą.
ReplyDelete